Decyzją administracyjną Prezydent Miasta ustalił, że pobrane przez matkę świadczenia z funduszu alimentacyjnego na rzecz córki, są świadczeniami nienależnie pobranymi oraz nakazał ich zwrot wraz z należnymi odsetkami. Przy obliczeniu dochodów matki uwzględnił m.in. uzyskane alimenty i po ich przeliczeniu uznał, iż przekraczają one próg kwotowy uprawniający do uzyskania świadczenia z funduszu alimentacyjnego.
Po rozpoznaniu odwołania matki Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieliło argumentację Prezydenta Miasta L. i jego decyzję utrzymało w mocy.
Matka zaskarżyła decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Podała, że decyzja Kolegium jest krzywdzącą. Przyznała, że wyrokiem Sądu Rejonowego przysługujące jej alimenty podwyższono, jednakże nie były one realizowane – skarżąca nie otrzymała alimentów w kwotach ustalonych wyrokiem sądu, co potwierdzają złożone do akt wyciągi bankowe. W jej ocenie trudno zatem uznać wypłacone jej świadczenia za nienależne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznający skargę przyznał rację matce. Podkreślił, iż w rozumieniu ustawy o świadczeniach rodzinnych, do której odsyła ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, dochodem są również alimenty uzyskiwane na rzecz dzieci, jednakże zgodził się ze skarżącą, że chodzi tu o rzeczywiste kwoty, a nie wynikające z orzeczenia sądu ustalającego ich wysokość.
Zapoznaj się z zakresem usług w sprawach o alimenty
radca prawny Arleta Dub-Brych
Wstecz
