Gdy nie ma sensu iść w zaparte, czyli instytucja dobrowolnego poddania się karze.

Gdy nie ma sensu iść w zaparte, czyli instytucja dobrowolnego poddania się karze.

Na pierwszy rzut oka już samo sformułowanie „dobrowolne poddanie się karze” może budzić negatywne skojarzenia. Dla wielu zapewne będzie ono synonimem porażki procesowej, kojarzyć się z poddaniem, wytrąceniem argumentów z własnych rąk. Jest to jednak spojrzenie bardzo pobieżne, właściwie całkowicie błędne, wypaczające znaczenie i cele omawianej instytucji. W rzeczywistości dobrowolne poddanie się karze może okazać się najlepszym rozwiązaniem dla podejrzanego/oskarżonego, które pozwoli mu nie tylko na zaoszczędzenie sobie długiego, często wstydliwego dla siebie i uporczywego procesu, ale także pozwoli na zaoszczędzenie środków oraz umożliwi „wynegocjowanie” względnie najłagodniejszej kary za popełniony czyn. Brzmi interesująco, prawda? Tak więc czym jest dobrowolne poddanie się karze (w skrócie DPK), jakie są warunki jego zastosowania i jakie niesie za sobą konsekwencje?

Na samym wstępie w celu zachowania określonego porządku i przejrzystości tekstu należy wyjść od kwestii fundamentalnych, a więc dopuszczalności wniosku o DPK. Trzeba bowiem pamiętać, że nie w każdej sytuacji można go złożyć a jednym z czynników limitujących jest czas. Skuteczne złożenie wniosku może nastąpić bowiem jedynie do momentu zakończenia pierwszych przesłuchań wszystkich oskarżonych na rozprawie głównej. W praktyce najbardziej odpowiednim momentem i najczęściej stosowanym jest etap postępowania przygotowawczego i osiągnięcie porozumienia z prokuratorem. Pozwala to bowiem na zaoszczędzenie wielu przykrych z punktu widzenia podejrzanego doświadczeń a co za tym idzie pozwala na uniknięcie stresu i nerwów a z punktu widzenia organów postępowania znacząco przyśpiesza ich pracę.

Drugim czynnikiem limitującym możliwość skorzystania z DPK (a właściwie grupą czynników) są okoliczności popełnienia czynu a także jego rodzaj i zagrożenie karą. Zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego wniosek o dobrowolne poddanie się karze można złożyć jedynie, gdy:

a) zagrożenie karą za zarzucany czyn nie przekracza 15 lat pozbawienia wolności,

b) okoliczności popełnionego czynu i wina nie budzą wątpliwości,

c) cele postępowania zostaną osiągnięte pomimo nieprzeprowadzenia go w całości,

d) nie sprzeciwia się temu prokurator,

e) nie sprzeciwia się temu pokrzywdzony.

W tym miejscu należy dokładniej przyjrzeć się i omówić omawiane czynniki. O ile pierwszy z nich nie budzi w zasadzie większych wątpliwości o tyle pozostałe w praktyce nasuwają wiele pytań. Po pierwsze wskazać należy, że sam fakt początkowego nieprzyznawania się do popełnienia przypisywanego czyny nie stoi na przeszkodzie późniejszemu złożeniu wniosku w przedmiocie DPK. Może bowiem mieć miejsce sytuacja, w której wszystkie obiektywne okoliczności i stan faktyczny będą dobitnie i jednoznacznie wyjaśniać fakt zaistnienia określonego zdarzenia i jego przebieg, jednakże sprawca będąc subiektywnie przekonanym o swojej niewinności będzie „szedł w zaparte” usilnie podtrzymując swoją wersję wydarzeń. Często zdarza się tak, że określona osoba potrzebuje czasu, żeby przemyśleć całe zdarzenie, zrozumieć co tak naprawdę się stało i przede wszystkim przed samym sobą przyznać się do sprawstwa. Jednocześnie należy również pamiętać o tym, że samo przyznanie się do popełnienia danego czynu nie oznacza jeszcze, że okoliczności popełnienia czynu i wina sprawcy nie budzą wątpliwości. Na ten temat trzeba bowiem zwrócić uwagę z dwóch stron. Z pierwszej wprawdzie podejrzany/oskarżony w skutek pojawienia się niejasności traci szanse na szybsze zakończenie postępowania, z drugiej jednak może się to jednak okazać swoisty wentyl bezpieczeństwa dla niego, uniemożliwiający mu podjęcie niekorzystnej dla siebie decyzji na wypadek, gdyby dalsze postępowanie miało stwierdzić jego niewinność.

Przesłanka osiągnięcia celów postępowania to nic innego jak stworzenie przekonania, że orzeczona kara w wyniku zastosowania DPK spełni swoje cele i funkcje a sprawca pomimo uniknięcia konieczności uczestniczenia w procesie zrozumie swój błąd i wyciągnie z niego wnioski na przyszłość.

Bardzo ciekawym zapisem są również wprowadzone przesłanki braku sprzeciwu prokuratora i pokrzywdzonego. Pomimo tego, że sformułowania te na pierwszy rzut oka nie stwarzają większych problemów w praktyce bardzo często zdarza się, że są one błędnie interpretowane. W tym miejscu należy więc wyraźnie podkreślić, że brak sprzeciwu nie oznacza to samo co wyrażenie zgody. Brak sprzeciwu oznacza zarówno podjęcie działania polegającego na wyrażeniu swojej aprobaty i zgody na zastosowanie DPK ale również całkowity brak aktywności i brak jakiejkolwiek wypowiedzi w tym temacie. Jest to wyraz założenia, że w przypadku, gdy pokrzywdzony ma swój własny interes w tym, żeby doszło do przeprowadzenia postępowania to będąc poinformowanym o wniosku w przedmiocie DPK powinien się do niego ustosunkować. Jeżeli tego nie robi oznacza to, że nie jest zainteresowany dalszym roztrząsaniem sytuacji, być może jest to dla niego ciężkie, traumatyczne albo po prostu nie chce powracać do określonych zdarzeń. Przesłanka braku sprzeciwu prokuratora bardzo często sprowadzać się będzie do tego, że w wyniku ustaleń z podejrzanym/oskarżonym sam będzie popierał jego wniosek.

Trzeba jednak wyraźnie podkreślić, że sąd nie jest zobowiązany do uwzględnienia wniosku w przedmiocie DPK. Niezależnie czy wniosek pochodzi od samego podejrzanego/oskarżonego czy jest aprobowany również przez prokuratora ostateczna decyzja o jego uwzględnieniu należy do sądu. Sąd nie może wprawdzie samodzielnie dokonywać zmian w treści propozycji kary, jednakże może uzależnić swoją zgodę od dokonania poprawek i korekt zgodnie z jego wskazaniami. Oczywiście może również w ogóle nie wyrazić zgody na takie rozwiązanie i przeprowadzić postępowanie w „normalnym” trybie.

Przechodząc do zakończenia należy poruszyć jeszcze kilka kwestii dotyczących m.in. kosztów postępowania. Podkreślić należy, że sam wniosek w przedmiocie dobrowolnego poddania się karze nie jest związany z poniesieniem żadnych dodatkowych kosztów. Może jednak pozytywnie wpłynąć na ogólne rozstrzygnięcie o kosztach postępowania. W treści wniosku można bowiem zawrzeć swoje propozycje orzeczenia o kosztach, które sąd może uwzględnić i pozwolić na uniknięcie często znaczących wydatków. Oczywiście wniosek w przedmiocie DPK może zostać cofnięty aż do czasu wyrokowania.

Podjęcie decyzji o złożeniu wniosku o dobrowolne poddanie się karze jest bardzo ciężką decyzją. Z jednej strony może bowiem pozwolić na zaoszczędzenie czasu, pieniędzy, nerwów jak również wpłynąć pozytywnie na wymiar kary, z drugiej jednak wiąże się nierozłącznie z faktem przypisania sprawstwa i ukaraniem. Jest to wyjątkowo ciężka sytuacja dla osób, które czują, że ich argumenty są na tyle silne, że pozwalałyby walczyć o całkowite uniewinnienie. W takiej sytuacji najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się być konsultacja z profesjonalistą, który „chłodnym okiem” przeanalizuje zaistniały stan faktyczny oraz naświetli wszystkie możliwe warianty postępowania. Warto skorzystać z takiej pomocy, gdyż często np. zgodnie ze wskazaniami poczynionymi w jednym z poprzednich tekstów dotyczących odpowiedzialności za posiadanie narkotyków, prawo przewiduje naprawdę wiele rozwiązań i możliwości zakończenia postępowania. Działając na podstawie emocji oraz bez należytego rozeznania z ogromnym prawdopodobieństwem dokonany wybór nie będzie najkorzystniejszy w danej sytuacji.

Jeżeli niniejszy artykuł pomógł Państwu w rozwiązaniu problemu lub wzbudził Państwa zainteresowanie uprzejmie proszę o udostępnienie go, zostawienie komentarza i polubienie. Będzie to dla Nas wyraźny sygnał motywujący do dalszej pracy i tworzenia kolejnych treści.

Jednocześnie zachęcam do odwiedzin Naszego bloga. Znajdują się na nim treści dotyczące wielu dziedzin prawa w tym m.in prawa rodzinnego, spadkowego czy karnego. Jeżeli jednak Państwa zainteresowanie wzbudza nieporuszany dotychczas temat zapraszam do dzielenia się swoimi pomysłami w komentarzu. Dzięki temu udostępniane treści będą jeszcze bardziej zbliżone do Państwa oczekiwań.

Obszar działania: Niegowa, Koniecpol, Szczekociny, Włodowice, Siewierz, Ogrodzieniec, Olkusz, Katowice, Częstochowa, Poręba, Poraj, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza, Będzin, Zawiercie, Myszków, Żarki, Lelów



Dodano: 05 listopada 2021 Wyświetleń: 308 Radca prawny Arleta Dub-Brych
Wstecz

Kancelaria Radcy Prawnego
Arleta Dub-Brych w Zawierciu

ul. Leśna 6 lok. 3
42-400 Zawiercie
(lokal w budynku Banku ING S.A. I piętro)

Godziny otwarcia:
Pn-Czw: 9 - 17
Pt: 8 - 15

Soboty oraz inne godziny - tylko po wcześniejszym
telefonicznym uzgodnieniu spotkania.

Kancelaria Radcy Prawnego
Arleta Dub-Brych w Lelowie

ul. Brzozowa 28
42-235 Lelów

Godziny otwarcia - Klienci przyjmowani są tylko po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu spotkania.

 

tel. kom. 883 768 968

e-mail: biuro@legeartis-kancelaria.pl

Z uwagi na częste wyjazdy do Sądu proszę o wcześniejsze
ustalenie terminu spotkania pod wskazanym numerem telefonu
lub za pomocą adresu poczty elektronicznej.

 

Top